Pożegnanie

Koniec z tym.

Skończyłem z krótkoterminowymi HYIPAMI. Nie zarobiłem nic, straciłem co prawda drobniaki, ale niesmak pozostał. To jeszcze nie ten etap że z uśmiechem wywalam np: 100$ i nucę pod nosem: „oj Bodziu nic się nie stało” :).

Czego się nauczyłem? naprawdę trzeba się natrudzić żeby w tych programach zarobić. Były to takie 2-3 tygodniowe tematy, nic pokroju xabo czy skyllex. To inna bajka, chociaż już tez przeszłość. Wiem że można wyszukiwać bardziej stabilne programy, ale nawet one nie zapewnią oszałamiającego zysku w dłuższej perspektywie
Co teraz? Dalej revy, przez miesiąc spróbuję zarobić coś na ankietach. Tak, wiem, wiem, ankiety, wyśmiewane przez niektórych. Ale ja widzę tam kasę za free, czas mam, piniondz się przyda ;). Jeśli po miesiącu nie zlecę choćby wypłaty z ankiet odpuszczam sobie aktywne działanie. Zostawiam oczywiście linki i będę zaglądać od czasu do czasu.

Jednocześnie ruszam z programem partnerskim. Nie napiszę z jakim, pochwalę się wynikami :). Program partnerski to nie jest łatwa kasa, ale według mnie warta zachodu. No i mamy tutaj coś co jest świętym graalem dla revsharów ( no, może oprócz MX i TAT) czyli realne produkty. Zasada jest prosta, promujesz produkty i zachęcasz do tego samego swoich partnerów. Proste jak budowa cepa. A w praktyce cholernie ciężkie. Może dlatego tak to mnie pociąga 😉

Zobaczymy co z tego będzie, jest fajna ekipa z wynikami, czuć chęć do pomocy

Tyle przemyśleń, pa pa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *